RAD Duet „Irena” 2022

Duet RAD nie zaszczyca nas kolekcjami co sezon, jak robią to zazwyczaj projektanci. Zupełnie jak mistrz Azzedine Alaia, który słynął z tego, ż miał w zwyczaju organizować pokazy dopiero gdy miał coś konkretnego do zaprezentowania, duet pracuje według tylko sobie znanego kalendarza kalendarza. Grudzień 2022 roku okazał się idealną porą na premierę kolekcji „Irena”, w której projektanci ponownie czerpią z czasów PRL w niepohamowany i dosłowny sposób.

Pokolenie millenialsów może nie do końca rozumieć zachwyt nad estetyką y2k – dla urodzonych na przełomie lat 80. i 90. ten czas kojarzy się głównie z kiczem, brakiem gustu i ostentacyjnym obnoszeniem się markami. Jednak Generacja Z widzi w tym okresie powiew świeżości, coś, czego w modzie jeszcze nie doświadczyli. Podobny mechanizm zachodzi w przypadku inspirowania się czasami PRL, z których Maciej Jóźwicki i Juliusz Rusin czerpią pełnymi garściami.

Osoby pamiętające tamte czasy z własnego doświadczenia zapewne zachodzą w głowę, cóż takiego projektanci dostrzegli w starych obrusach, fajansie, meblach i kryształach? Jak się okazuje, piękno można odnaleźć wszędzie, nawet w czasach, w których nie przyszło nam żyć, a znamy je tylko z opowieści, zdjęć i filmów. Dla Duetu RAD inspirujące okazały się nie tylko namacalne przedmioty z epoki, ale również ówczesna atmosfera: rządowa propaganda, protesty robotnicze, a także zwykła ludzka kreatywność, zawsze obecna w okresach niedostatku.

Kolekcja „Irena” została podzielona na kilka części: robotniczą, rewolucyjną, propagandową, iluzoryczną. Część robotnicza nawiązuje do odzieży roboczej – tutaj pojawia się denim z recyklingu, a powstają z niego spodnie z szerokimi nogawkami i żakiety z haftami imitującymi pikowania. W sekcji rewolucyjnej wyróżnia się przede wszystkim „płaszcz wyborczy” – dżinsowy trencz z licznymi kieszeniami, rozcięciami i pęknięciami, z których na specjalnie stworzonym filmie poutykane zostały karty do głosowania. Część propagandowa to pełna metafor sekcja, w której dominuje motyw stonki – nie dosłowny, lecz nawiązujący do stadiów rozwojowych tego owada geometryczny deseń osadzony w estetyce i kolorach lat 70.

Część poświęcona „zwykłemu życiu” to sylwetki zrobione na szydełku, płaszcz patchworkowy wykonany ze starych narzut, codzienne drukowane sukienki czy puchowa kurtka-kołdra. Nie zabrakło również typowego glamour w odsłonie haute couture. Pojawiające się w części iluzorycznej sylwetki z elementami kryształowymi zachwycają nostalgicznym blaskiem, jednak ich przygotowanie było nie lada wyzwaniem i pochłonęło mnóstwo czasu. Najpierw projekt graficzny, następnie druk 3D, odlewy i ręczne polerowanie, a na końcu pieczołowite wyszywanie sukienek i płaszczy. Pełna metafor i symboliki kolekcja została urozmaicona akcesoriami – paskami i okularami, które również zostały stworzone za pomocą ręcznych odlewów.

Kolekcję projektanci dedykują dwóm ważnym i silnym kobietom z ich rodzin – babci Julka oraz prababci Macieja. Obie nosiły imię Irena.

Zdjęcia: Weronika Walijewska
Film: Marta Kaczmarek
Modele: Angel, Julia, Klaudyna / GAGAMODELS, Philip Eko, Gosia Józwicka
Hair & make up: Joanna Huczko, Sandra Broniszewska
Asystent fotografki: Kamil Spasiński

Asystent oświetlenia: Mateusz Śnieciński
Plakat: Aleksander Walijewski

Reklama

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s