
Już za kilka dni, zgodnie z tradycją w pierwszy poniedziałek maja, odbędzie się doroczna gala MET, organizowana przez nowojorskie Metropolitan Museum of Art. Wydarzenie zainauguruje otwarcie wystawy Instytutu Kostiumów, która w tym roku nosi tytuł „Costume Art”.
Temat ekspozycji ujawniono już w listopadzie. „Costume Art” opowiada o tym, jak zachodni artyści – od starożytności po współczesność – interpretowali i przedstawiali ubrane ludzkie ciało. Prezentowane obiekty, pochodzące z obszernych archiwów Instytutu Kostiumów, zestawione z dziełami sztuki z innych działów Muzeum, mają podkreślić nierozerwalny związek między ludzkim ciałem, często wykraczającym poza tradycyjne kanony, a ubiorem.
4 maja, podczas uroczystego otwarcia, goście zmierzą się z dress codem bezpośrednio nawiązującym do tej idei. Tegoroczna Gala MET odbędzie się pod hasłem „Fashion is Art”. To krótkie stwierdzenie mówi w zasadzie wszystko: moda to nie tylko odzież, ale pełnoprawna dziedzina sztuki, równie istotna jak malarstwo, rzeźba czy architektura. Tak szeroka definicja pozostawia ogromne pole do popisu, możemy więc spodziewać się wyjątkowo spektakularnych kreacji.
Gospodyniami wieczoru będą w tym roku – obok Anny Wintour – Beyoncé, Nicole Kidman oraz Venus Williams. Z kolei na czele komitetu gospodarzy stanęli Anthony Vaccarello, dyrektor kreatywny domu mody Saint Laurent, oraz aktorka Zoë Kravitz.
Warto pamiętać, że Met Gala to nie tylko czerwony dywan, ale przede wszystkim najważniejsza zbiórka funduszy na rzecz Instytutu Kostiumów. Wydarzenie to stanowi główne źródło finansowania rocznej działalności tego departamentu, w tym konserwacji zbiorów i organizacji kolejnych wystaw. W 2026 roku ceny biletów osiągnęły rekordowy poziom 100 000 dolarów za osobę, a rezerwacja stolika zaczyna się od 350 000 dolarów. Choć dla większości z nas pozostaje ona niedostępnym spektaklem, zebrane miliony (w ubiegłym roku było to aż 31 milionów dolarów) pozwalają przetrwać jednej z najważniejszych kolekcji mody na świecie.