Tydzień mody w Nowym Jorku jesień/zima 2019 – podsumowanie

nyfw 201911.jpg
Oscar de la Renta, Sally LaPointe, Zimmermann, Sies Marjan, Rodarte jesień/zima 2019

Trwa właśnie szaleństwo tygodni mody. Za nami New York Fashion Week – spektakularne debiuty, najlepsze kolekcje, skandale i nowe zjawiska dzieją się właśnie tutaj. Podczas gdy różnorodność wiekowa, rozmiarowa i etniczna na wybiegach w Europie dopiero kiełkuje w świadomości ogółu, tutaj stanowi już niemal normę. Ralph Lauren organizuje pokaz we własnym butiku, podobnie jak Marc Jacobs, który jednak użycza swojej przestrzeni by wylansować nową wschodzącą gwiazdę. Philipp Plein jak zwykle wywołuje kontrowersje, tym razem nie tylko samą kolekcją. Tom Ford z kolei wraca do spokojnej klasyki, oczywiście czerpiącej z lat 80.
Najlepsze pokazy, najważniejsze wydarzenia, najciekawsze debiuty – to wszystko znajdziecie w poniższym podsumowaniu nowojorskiego tygodnia mody.

1. Skandal u Philippa Pleina

Dotychczas swoje kolekcje prezentował w Mediolanie. Tym razem postanowił z hukiem pojawić się na nowojorskim tygodniu mody. Jednak wokół jego pokazu zrobiło się niemałe zamieszanie. Najpierw projektant ogłosił, że podczas prezentacji jesiennej kolekcji odbędzie się występ Kany’ego Westa, czemu sam zainteresowany zaprzeczył. Jak się okazało, Plein został oszukany przez osobę, która rzekomo pośredniczyła między raperem a projektantem, i podobno stracił przez to sporo pieniędzy.
Jednak prawdziwy skandal rozegrał się w internecie, już po prezentacji kolekcji. Dziennikarka portalu Fashionista.com, Alexandra Mondalek, napisała nieprzychylną i dość zjadliwą recenzję pokazu Pleina. Wspomniała między innymi o powyższej aferze z Westem w tle i wytknęła Pleinowi kiepską organizację imprezy oraz ‚jeszcze gorszą kolekcję’ – tandetną, w złym guście i zbyt mocno ‚inspirowaną’ innymi projektantami. To na dobre rozwścieczyło Pleina, który dał upust swojej urażonej dumie na Instagramie.
W swoich relacjach udostępnił stare zdjęcie Mondalek i napisał: „Następnym razem upewnię się, że dostaniesz wystarczająco dużo jedzenia. Obiecuję.” oraz „Kolejnym razem, gdy będziesz chciała zjeść darmowy posiłek, pojaw się na pokazie punktualnie”. Słowne przepychanki przeniosły się Twittera, aż wreszcie Plein postanowił przeprosić, zasłaniając się emocjami. Niestety stara ludowa prawda głosi, że w internecie nic nie ginie…

nyfw 20199.jpg

 

2. Debiut japońskiego projektanta Tomo Koizumi

Pokaz Tomo Koizumi został natychmiast okrzyknięty najważniejszym wydarzeniem podczas tygodnia mody w Nowym Jorku. Sukienki we fluorescencyjnych kolorach, uszyte z setek metrów tkaniny drapowanej w misterne konstrukcje wywołały sporo zamieszania. Historia japońskiego projektanta brzmi jak z bajki – Koizumi został odkryty na Instagramie przez znaną stylistkę gwiazd, Katie Grand, która ponoć od razu zaproponowała mu pokaz w ramach NYFW. Sama prezentacja kolekcji odbyła się natomiast na parterze sklepu Marca Jacobsa przy Madison Avenue. W pokazie szła najznamienitsza śmietanka modelingu: Bella Hadid, Emily Ratajkowski, Joan Smalls czy Karen Elson. Nie można wyobrazić sobie lepszego wejścia do branży mody!

nyfw 20198.jpg

3. Coraz więcej różnorodności

Nowy Jork stał się oficjalną stolicą różnorodności. Tylko tutaj na wybiegach widzi się modelki plus size, o wszystkich odcieniach skóry i różnych narodowościach, z niepełnosprawnościami, czy o cechach niewpisujących się w ogólnie przyjęty kanon urody. I nie jest to już jedynie ciekawostka i wyjątek, lecz reguła. Marka Chromat od wielu sezonów lansuje kostiumy kąpielowe prezentowane zarówno przez modelki prezentujące cały przekrój kobiecych rozmiarów i typów sylwetki, tym razem dodatkowo stroje szyte są z materiałów z recyklingu. Christian Siriano ubiera kobiety plus size w wieczorowe suknie, przekornie opięte i w poziome paski, jakby dawał kobietom do zrozumienia, by w nosie miały porady o ukrywaniu i maskowaniu i ubierały to, na co mają ochotę. Kolekcję marki Deveaux prezentują modele i modelki wszystkich generacji – najstarszy z modeli miał 82 lata.  Klientki chcą oglądać  na wybiegu ubrania w rozmiarach, w których je później kupią, młode pokolenie domaga się szans zaistnienia w modelingu bez konieczności wpisywania się w jeden słuszny kanon piękna. Rewolucja sięga też mody męskiej, w której ideałem modela jest szczupły nastolatek o bladej cerze. Moda staje się coraz bardziej demokratyczna.

nyfw 20196.jpg
Chromat, Telfar, Christian Siriano, Rachel Comey, Deveaux jesień/zima 2019

4. Elie Tahari świętuje 45-lecie marki

Elie Tahari to pochodzący z Izraela projektant, który w Nowym Jorku osiedlił się w 1971 roku. Jego droga na szczyt jest ucieleśnieniem amerykańskiego snu. Tahari zaczynał od mycia samochodów i bycia chłopcem na posyłki, po drodze pracując jako sprzedawca w sklepie odzieżowym. Powolne wspinanie się po szczeblach drabiny poskutkowało pierwszym pokazem w słynnym Studio 54. Potem sprawy potoczyły się już błyskawicznie. W latach 80. Tahari projektował sukienki w stylu disco i garnitury dla kobiet, otwierał kolejne sklepy. Dziś jego ubrania skierowane są do bardziej dojrzałych kobiet, świadomych tego, jaki wizerunek chcą kreować. Kolekcja z okazji 45-lecia marki pełna była dopasowanych garniturów, prostych sukienek i eleganckich płaszczy, z pewną dozą błysku i odrobiną egzotyki. W kwietniu pojawią się też perfumy sygnowane nazwiskiem projektanta.

nyfw 20197.jpg
Elie Tahari jesień/zima 2019

5. Lata 80. u Toma Forda

Podczas gdy większość projektantów dryfuje albo w stronę lat 70. albo streetwearu, Tom Ford pozostaje wierny swojej estetyce i na nowo reinterpretuje ulubione lata 80. Po ubiegłorocznej kolekcji będącej hołdem dla kiczu – cekiny, zwierzęce nadruki, legginsy, opaski na włosy i neony – tym razem skłania się ku bardziej minimalistycznej wizji. Na wybiegu pojawiły się satynowe spodnie, skórzane marynarki, cekinowe suknie i dwurzędowe płaszcze, a wśród kolorów dominowały przygaszone fiolety, czerń i czerwień, jednak całość prezentowała się bardzo szykownie i atrakcyjnie.

nyfw 201910.jpg

6. Śniadanie u Ralpha Laurena

Organizowanie pokazów w swoich własnych butikach zaczyna być bardziej atrakcyjne od wymyślnych lokalizacji. Ralph Lauren zaprosił gości do swojego flagowego sklepu przy Madison Avenue na uroczyste śniadanie, podczas którego można było podziwiać supermodelki w wieczorowych kreacjach. Projektant, który w ubiegłym roku świętował 50-lecie istnienia swojej marki, wie, jak zrobić dobre wrażenie. Kolekcja utrzymana w bieli, czerni i złocie była jak zawsze elegancka: pojawiły się wariacje na temat sgarnituru i smokingu, krótkie kurteczki, spodnie z szerokimi nogawkami i mnóstwo posągowych wieczorowych sukien. Pokaz zamknęła Anja Rubik w połyskującej, czarnej sukni i złotej pelerynie.

ralph.jpg
Ralph Lauren jesień/zima 2019

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s