Karen Arcanjo zaprezentowała kolekcję na sezon wiosna/lato 2027 podczas Bucharest Fashion Week

Kulisy pokazu Karen Arcanjo podczas Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week wiosna/lato 2027; fot. materiały prasowe

Karen Arcanjo, jako jedyna marka z Polski, zaprezentowała swoją najnowszą kolekcję na sezon wiosna/lato 2027 podczas Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week. Projekty łączące polskie rzemieślnicze tradycje ze współczesnym krawiectwem miały szansę zdobyć zainteresowanie zagranicznej prasy i potencjalnych kupców.

Pochodząca z Ornety projektantka Karen Arcanjo opiera filozofię swojej marki na syntezie nowoczesnego wzornictwa z tradycyjnymi, regionalnymi technikami rękodzielniczymi. Jej najbardziej rozpoznawalnymi elementami są okrycia wierzchnie odszywane na Podhalu oraz misterne dzianiny – od strukturalnych swetrów po transparentne, delikatne niczym pajęczyna sukienki. Ta spójna wizja artystyczna oraz współpraca z lokalnymi rzemieślniczkami zaowocowały niedawno dostrzeżeniem marki przez amerykański Vogue, który uwzględnił ją w zestawieniu obiecujących globalnych talentów.

Obecność w Rumunii to kolejny etap budowania międzynarodowej pozycji marki. Mercedes-Benz Bucharest Fashion Week funkcjonuje obecnie jako kluczowa platforma wymiany handlowej i artystycznej dla Europy Środkowo-Wschodniej, skupiająca wyselekcjonowanych twórców m.in. z Ukrainy, Gruzji, Węgier czy Mołdawii. Dla polskich marek to okazja do zademonstrowania wartości opartych na zrównoważonej produkcji, transparentności łańcucha dostaw i ocaleniu ginących zawodów.

Na wybiegu w Bukareszcie Karen Arcanjo zaprezentowała projekty na sezon wiosna/lato 2027, w których dominują ręcznie dziergane na drutach i szydełku dzianiny, odcienie bieli i miękkie struktury. Kolekcja zatytułowana „Czas zapisany w splocie” to autorskie studium światła, faktury i czasu. Inspiracją dla projektantki stały się naturalne cykle natury i momenty przejścia, co odzwierciedla stonowana paleta przełamana ciepłym karmelem i zdecydowaną czernią. Delikatność dzianin zrównoważono cięższymi formami – okryciami wierzchnimi ze skóry, która nie przytłacza, lecz buduje sylwetkę pełną harmonii i równowagi. Wśród materiałów dominowały naturalne surowce, takie jak len, jedwab i bawełna.

Karen Arcanjo proponuje modę, która rezygnuje z pogoni za krótkotrwałymi, sezonowymi trendami. Poprzez precyzyjną konstrukcję i szacunek dla pracy ludzkich rąk, kolekcja ta broni koncepcji ubrań jako obiektów o trwałej wartości użytkowej i artystycznej, które budują dojrzałą, ponadczasową garderobę.

Skomentuj