Monclue – marka z misją

Trencze w stylu lat 80., płaszcze z szerokimi mankietami i kołnierzami, przeskalowane kurtki – to nie opis kolejnej kolekcji projektanta pełnej nowych gorących trendów, lecz spójna i konsekwentna wizja marki działającej w duchu slow fashion. Monclue to ubrania pozasezonowe i wyjątkowe pod wieloma względami, nie tylko jeśli chodzi o ich estetykę.

Ubrania bez kolekcji, bez palet pasteli i chwytliwych haseł – tak przedstawia się marka Monclue. Stworzona z myślą o kobietach ceniących ponadczasowy styl, wysoką jakość wykonania i trwałość materiałów, skupia się przede wszystkim na zmianie podejścia do konsumpcji, produkcji, ale też traktowania odzieży wśród klientek. Monclue to coś więcej niż ubrania; za każdym słowem idą czyny – zamiast szerokiej rozmiarówki przemyślana konstrukcja pasująca na wiele sylwetek, ubrania szyte przez jedną osobę by uniknąć wykorzystywania taniej siły roboczej, wreszcie szyte na zamówienie krótkie serie, zapobiegające nadprodukcji i napędzaniu konsumpcjonizmu.

Zaczęło się od kilku modeli płaszczy inspirowanych latami 80. Powstawały one w krótkich seriach z ograniczonej ilości materiałów, szyte wyłącznie na indywidualne zamówienie, na które czeka się czasem do dwóch tygodni. Dziś, kiedy inne marki prześcigają się w produkowaniu coraz to nowych letnich kolekcji, Monclue nadal podąża wytyczoną ścieżką i w maju wypuszcza kilka modeli przeskalowanych płaszczy i kurtek w odcieniach szarości.

Choć Lena, założycielka Monclue twierdzi, że marka nie zaskakuje i nie jest innowacyjna, na próżno szukać drugiego miejsca, w którym sprzedawca zadaje pytanie: „zastanów się, czy na pewno tego potrzebujesz?”. W każdy element garderoby wkładany jest ogrom pasji i serca, każdy detal i dodatek planowany jest z niemal obsesyjną dokładnością, niekiedy niezbędne jest prucie i poprawianie wszystkiego na nowo. Wszystko po to, by osoba nosząca ubrania Monclue czuła się wyjątkowo.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s