Jessica Mercedes startuje z nową marką Veclaim

4

Meksykańskie plaże, mroźna Islandia, egzotyczny Marakesz… Instagramowe zdjęcia z podróży Jessiki Mercedes przyprawiają o zawrót głowy, i – nie ukrywajmy – ukłucie zazdrości. Zazwyczaj myślimy, jakie wspaniałe życie prowadzą blogerki, które inkasują grube tysiące za wylegiwanie się pod palmami. Jednak coraz częściej zarabianie na reklamach ubrań i kosmetyków przestaje im wystarczać – kolejne influencerki swoją popularność przekuwają w prężnie rozwijające się biznesy. Jeszcze nie tak dawno Jessica Mercedes założyła markę kostiumów kąpielowych Moiess Swim, by pod koniec 2018 roku wystartować z nowym projektem. 

Veclaim, bo tak nazywa się kolejne dziecko w portfolio Jessiki, to marka odzieżowa oferująca (jak na razie) głównie sukienki. Jej oferta skierowana jest do kobiet, które interesują się modą i trendami, ale od ubrań oczekują przede wszystkim wygody i efektownego, jakościowego wzornictwa. W debiutanckiej kolekcji dominują sukienki o krojach subtelnie komplementujących figurę. Są zatem modelujące zakładki na wysokości biustu, seksowne dekolty w kształcie litery V czy rozcięcia odsłaniające uda, ale bez dosłowności i przesady.

Projekty są wyraźnie inspirowane podróżami, które w ostatnich latach odbywała Jesika. W bufiastych rękawach i falbanach widać wpływy m. in. popularnego w sezonie wiosennym stylu ‚dzewczyny z prerii’. Jest też spora dawka współczesnego minimalizmu i dążenia do prostoty. Kroje są tak pomyślane, by nie wyszły z mody za rok czy nawet za pięć lat. Wpływ na to mają także użyte w kolekcji naturalne materiały, takie jak len, bawełna czy jedwab, które z pewnością posłużą dłużej i będą bardziej komfortowe w użytkowaniu.

Choć wszyscy pamiętamy początki Jessiki Mercedes i mimo, iż wiele osób nadal próbuje wytykać jej dawne wpadki, nie można zaprzeczyć, że przeszła naprawdę spektakularną metamorfozę: z młodziutkiej i infantylnej blogerki przeobraziła się w pewną siebie, stylową kobietę, która nie tylko świetnie wygląda, ale także mimo sukcesu, jaki osiągnęła, nie przestaje się rozwijać. Veclaim ma ogromną szansę wypełnić niszę marek z nurtu slow fashion. Liczby mówią same za siebie – na Instagramie marka ma już prawie 30 tysięcy obserwujących. Ceny również nie są zaporowe – za koszulę trzeba zapłacić 299zł, a za sukienkę od 439 do 589zł.

Pozostaje nam tylko pogratulować i czekać na dalszy rozwój marki. Ciekawe, czym Jessika zaskoczy nas w przyszłym roku!

2178910126

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s