MOIÉL „Santa Flora” 2020

Premiera marki MOIÉL miała odbyć się jeszcze w marcu, jednak wydarzenia ostatnich miesięcy pokrzyżowały te plany. Okres pandemii mocno zweryfikował zasadność istnienia wielu marek oraz produkowania ogromnej ilości ubrań. Drastycznie spadły obroty największych sklepów sieciowych, jednak w siłę urosły niszowe, lokalne marki skupiające się na jakości. W ten nurt wpisuje się nowo powstała marka MOIÉL, założona przez Aleksandrę Oleszek.

Premierowa kolekcja „Santa Flora” to zalewie siedem elementów: trzy modele sukienek, trzy koszule oraz szorty. Ograniczona ilość to projektów to dobry znak – możemy się domyślić, że każdy z nich został dopracowany w najdrobniejszym detalu. Idąc śladem innych, istniejących już na polskim rynku małych lecz uznanych firm, MOIÉL rezygnuje z sezonowości, skupiając się raczej na kapsule i tworzeniu solidnej bazy.

Założycielka marki nie ukrywa fascynacji latami 80., jednak nie tymi kojarzącymi się z Dynastią czy strojami scenicznymi ówczesnych gwiazd. Sukienki i koszule mają pozornie proste i eleganckie kroje. Dopiero po bliższym przyjrzeniu się dostrzegamy dopiero takie detale, jak bufiaste rękawy, przedłużony mankiet wykończony powlekanymi guzikami, marszczenie przy stójce (która z tyłu okazuje się być szarfą) czy subtelnie zaakcentowaną linię ramion. Dla kontrastu obok delikatnych i romantycznych koszul pojawiają się szorty z postarzanej skóry, które dobitniej pokazują inspirację latami 80. i stylem new romantic.

Kolekcja opiera się tylko na trzech kolorach: ecru, graficie i pudrowym różu, powtórzonym na dwóch kwiatowych wzorach: jednym w stylu vintage, drugim bardziej graficznym. Materiały użyte do odszycia modeli to włoskie wiskozy i jedwabie oraz wspomniana już skóra z efektem postarzenia. Co ciekawe, każda sukienka i koszula posiada podszewkę, co niestety nadal nie jest oczywiste, biorąc pod uwagę asortyment konkurencji.

Aleksandra Oleszek ma już doświadczenie w stylizowaniu kampanii dla innych marek. W przypadku MOIÉL zadbała o to, by całość stylizacji została stworzona wyłącznie z elementów od polskich twórców. Podobnie jak we współpracy Kas Kryst z KOPI czy Natalii Siebuły z Anną Ławską, tak tutaj stylizacje uzupełnia biżuteria Jagg, Rosa i Umiar, kapelusze Paris + Hendzel oraz buty L37.

I choć koncept marki powstał jeszcze przed wybuchem pandemii, kampania doskonale wpisała się w nurt #zostańwdomu.

Fotograf: Paulina Wesołowska 
Modelka : Weronika Spyrka / MILK 
Make-up & Włosy: Jo Berdzinska 
Produkcja & Stylizacja: Aleksandra Oleszek / ​MOIÉL 
Lokacja: Showroom Yestersen (ul. Lekarska 5, Warszawa)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s