Fendi jesień/zima 2018 Haute Couture

01bf85db38fd5a1ecd28dbaf644b4c03.jpg

Dom mody Fendi wyniósł tradycję futrzarską na zupełnie inny poziom. Kolekcja Haute Couture pokazana niedawno w Paryżu pokazała niezwykły kunszt i kreatywność rzemieślników, którzy sprawiają, że futro nie jest już jedynie ciężkim okryciem wierzchnim, lecz staje się lekkim i delikatnym żakietem lub malarskim płótnem.

Niektóre sylwetki z kolei zostały wykonane z innych materiałów, skonstruowanych tak zmyślnie, że do złudzenia przypominały naturalne futra. Fasony – pudełkowe żakiety z zaokrąglonymi kołnierzami, spódnice midi, raz dopasowane, innym razem rozkloszowane, a także misterne tapirowane koki oraz czarne jaskółki na powiekach przywodziły na myśl przełom lat 50. i 60. oraz styl Jackie Kennedy, choć w wydaniu bardziej de luxe.

Na wybiegu królowały pastelowe beże, błękity, pudrowe róże i czerń. I choć to futra są znakiem firmowym Fendi, to w tej kolekcji futrzane płaszcze i etole zeszły na drugi plan – pierwsze skrzypce grały tutaj bajkowe wieczorowe suknie, obleczone jakby delikatną, połyskującą pajęczyną, lub wykonane z misternych koronek. Wszystkie stworzone jak na królewski bal.

Choć piękno i kunszt kreacji tworzonych przez włoski dom mody są niezaprzeczalne, to nie sposób ignorować zmian, jakie zachodzą w środowisku: z wykorzystywania naturalnych futer zrezygnowali już tacy giganci, jak Armani, Gucci czy Versace. Czy Fendi zostanie ostatnią marką, dla której futro stanowi synonim luksusu?

fendifendi1fendi2

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s