
Wiosna 2026 na światowych wybiegach to fascynujący dialog między nostalgicznym maksymalizmem a nowoczesną, oszczędną estetyką. Projektanci powoli odchodzą od cichego luksusu na rzecz wyrazistych sylwetek, w których kluczową rolę odgrywa przeskalowana forma i gra teksturą. W nadchodzącym sezonie królować będzie eklektyczna mieszanka kolorów i wzorów: lata 80., spektakularne spódnice i pióra, ale także ponadczasowe grochy czy kwiaty.
1. Lata 80.
Właściwie trudno nazwać je sezonowym trendem, ponieważ lata 80. pojawiają się w kolekcjach projektantów regularnie od kilku lat. Cechy charakterystyczne to oczywiście szerokie ramiona marynarek i płaszczy, obszerne trencze, garnitury stylizowane na męskie, ale także bardziej kobiece elementy: zaznaczona talia, ołówkowe spódnice czy koszule z fontaziami. Hitem ostatnich sezonów są skórzane kurtki, których najlepiej poszukiwać w drugim obiegu – autentyczność jest najbardziej trendy.






2. Ręczne robótki
Wszelkiego rodzaju koronki dziergane na szydełku powracają w romantycznym stylu. Nadal flirtują z lokalnym folklorem, ale teraz bliżej im do estetyki festiwalowej. Dodaj torebkę z frędzlami, dużo masywnej biżuterii i sandały w stylu rzymianek i look gotowy.






3. Wysoki kołnierz
Kurtki z wysokim kołnierzem, tzw. „funnel-neck”, zalały Instagram już pół roku temu. It girls wiedzą, co będzie modne – ten model kurtek to najsilniejszy trend tej wiosny. Idealne na okres przejściowy, ponieważ można je nosić na kilka sposobów. Zapięte pod samą szyję ochronią przed zimnem, rozsunięte dodadzą nonszalancji codziennym ubraniom. Ten model sprawdzi się zarówno do stylizacji minimalistycznych, streetwearowych czy vintage, jak również wieczorowych – doskonale przełamie delikatność eleganckiej sukienki.






4. Grochy
Widoczne na tygodniu mody w Kopenhadze w poprzednim sezonie grochy nadal obecne są na wybiegach. Choć nie uciekają już tak bardzo od skojarzeń retro (groszki w czerni i bieli to wzór ponadczasowy podobnie jak szkocka krata czy panterka), to równie świetnie odnajdują się w odsłonie bardziej nowoczesnej czy w kolorze.






5. Spódnica XXL
Na ogromne, spektakularne w formie spódnice postawiło wielu czołowych projektantów – widzieliśmy je między innymi u Chanel czy Balenciagi. Spódnica wyróżnia się kolorem, objętością lub wzorem, a najlepiej, gdy spełnia wszystkie te warunki. Dodatkowym atutem będą trójwymiarowe aplikacje – frędzle, pióra, kwiaty czy architektoniczne falbany. Najlepiej zrównoważyć ją minimalistyczną górą – może to być nawet zwykły biały T-shirt.






6. Trójwymiarowe faktury
W kolekcji Bottega Veneta widzieliśmy efektowne projekty wykonane z recyklingowanego włókna szklanego, które pięknie chwytały światło i pracowały w ruchu. Stella McCartney zaproponowała alternatywę dla delikatnych strusich piór wyprodukowaną z grzybni. Ekologia na dobre rozgaszcza się w wysokiej modzie i tworzy bardziej etyczne i przyjazne środowisku alternatywy dla naturalnych futer czy piór. Efekt 3D może być uzyskany także z tkanin pochodzenia roślinnego, choć wymaga oczywiście wielu godzin mozolnej pracy. Niemniej jednak trzeba przyznać, że efekty są spektakularne.






7. Taliowanie
Choć nadal nie rezygnujemy z marynarek oversize, to jednak talia coraz częściej upomina się o swoje należne miejsce. Nie da się jednak nie zauważyć, że powoli zmierzamy w kierunku powrotu do lat 2000., czyli żakietów znacznie krótszych i dopasowanych niż uwielbiane przez nas od lat obszerne, niemal męskie modele. Taliowane marynarki w stylu Muglera to propozycje z rodzaju tych odważnych; samodzielnie możemy stworzyć efekt klepsydry, zakładając pasek w talii na wierzch naszej ulubionej marynarki.






8. Victorian 2.0
Nawiązania do epoki wiktoriańskiej to nie tylko mroczne gotyckie suknie z koronek i falban. Projektanci czerpią również z tego, co wówczas było skrywane pod wierzchnią warstwą ubrań – buduarowymi halkami czy gorsetami, a zwłaszcza ich konstrukcjami opartymi na fiszbinach i sznurowaniach. Elementy te często prezentowane są w oderwaniu od wiktoriańskiej estetyki, w połączeniu z nowoczesnymi elementami garderoby, lub wplecione we współczesne formy.






9. Ultraniski stan
Dżinsy biodrówki z naprawdę niskim stanem to już nie tylko wspomnienie przeszłości – w uwspółcześnionej wersji noszą je największe gwiazdy, pokochało je pokolenie Z. Było więc tylko kwestią czasu, kiedy moda na obniżoną talię rozprzestrzeni się też na inne elementy garderoby. Na wybiegach wiosennych kolekcji pojawiły się garniturowe spodnie czy eleganckie, biurowe spódnice (jak u Chanel) noszone luźno na biodrach. W takim wydaniu wygląda to o wiele dojrzalej i już nie tak kontrowersyjnie.






10. Kwiaty
Florals? For spring? Groundbreaking – cytat Mirandy z kultowego „Diabeł ubiera się u Prady” to pierwsze, co przychodzi na myśl, gdy mówimy o motywach kwiatowych na wiosnę. Jednak jest to wzór tak wdzięczny, uniwersalny i wszechstronny, że nie sposób o nim nie wspomnieć. Kwiaty na wybiegach pojawiły się we wszystkich możliwych formach: od nadruków, przez hafty, aż po trójwymiarowe aplikacje. Kwiaty w stylu vintage, łączka, przeskalowania czy kwiaty jak z obrazów przedstawiających martwą naturę – wybór jest niemal nieograniczony.






Zdjęcia: vogue.com