Giorgio Armani nie żyje

Giorgio Armani w finale pokazu jesień/zima 2025; fot. Filippo Fior / Gorunway.com

4 września świat obiegła smutna wiadomość: zmarł Giorgio Armani, legendarny włoski projektant mody. Odszedł w domu, otoczony bliskimi, w wieku 91 lat.

Giorgio Armani, jeden z najbardziej rozpoznawalnych włoskich projektantów, twórca ogromnego imperium składającego się z prężnie działającego domu mody, ale też sieci hoteli i kawiarni czy kolekcji mebli i elementów wystroju wnętrz, wielbiciel minimalizmu i klasyki, zmarł 4 września 2025 roku w wieku 91 lat. Ostatnia zaprojektowana przez niego kolekcja – linia męska na wiosnę i lato 2026 – została zaprezentowana w czerwcu, projektant nie pojawił się jednak w finale pokazu. Wydano wówczas oświadczenie, według którego Armani „przechodzi rekonwalescencję w domu”, nie podano jednak szczegółów dotyczących jego stanu zdrowia.

Nie przekazano na razie do wiadomości, kto zastąpi mistrza na jego stanowisku – czy będzie to osoba z bliskiego kręgu projektanta, czy może ktoś z zewnątrz? Każda z możliwości może przynieść spore zaskoczenie. Niemałe znaczenie ma tutaj fakt, iż firma prowadzona przez Armaniego przez 5 dekad radziła sobie świetnie na globalnym rynku, bez konieczności sprzedawania udziałów wielkim koncernom jak LVMH czy Kering.

Jak wyglądała droga Giorgia Armaniego do sukcesu i rozpoznawalności? Urodzony w 1934 roku w Piacenzie na północy Włoch, przeżył okrucieństwa drugiej wojny światowej, biedę, a także eksplozję niewybuchu. Młody Giorgio planował karierę w chirurgii, jednak porzucił studia medyczne i dołączył do wojska. Po dwuletniej służbie zajął się dekorowaniem witryn sklepowych i to właśnie wówczas dostrzeżono zalążki jego talentu. Jego zmysł estetyczny i marketingową smykałkę zauważył Nino Cerrutti, który następnie zaprosił Armaniego do współpracy przy projektowaniu męskich kolekcji. Po owocnej dekadzie w domu mody Cerrutti i licznym freelancerskim projektom dla innych marek, Armani zdobył wystarczające doświadczenie i pewność siebie, by zacząć pracować pod własnym nazwiskiem.

W 1975 roku w Mediolanie, przy wsparciu Sergio Galeottiego (życiowego i zawodowego partnera projektanta) powstał Giorgio Armani S.p.A., dom mody tworzący modę męską i damską. Imperium rozrastało się stopniowo, lecz niezwykle konsekwentnie. Armani stale wprowadzał do oferty nowości: Armani Jeans, Armani Privé (szycie miarowe na zamówienie – Haute Couture), Armani Colezzioni (linia made-to-measure, będąca połączeniem szycia miarowego z gotowymi projektami), Emporio Armani (ready-to-wear, która finalnie wchłonęła Armani Jeans i Armani Colezzioni w wyniku restrukturyzacji), tańsza linia Armani Exchange czy sportowa EA7 to tylko niektóre z odnóg wielkiej korporacji, w jaką przerodził się dom mody. Projektant zajmował się także wystrojem wnętrz (Armani/Casa) oraz hotelarstwem, w jego portfolio znajdziemy również sygnowane czekoladki z manufaktury Guido Gobino, kwiaciarnie, a nawet kluby.

Ten imponujący wachlarz działalności nie miałby szansy zaistnieć bez niezwykłej intuicji Armaniego w kwestiach biznesowych, lecz nie do przecenienia był też jego zmysł estetyczny. Klasyczna elegancja, minimalizm, precyzyjne krawiectwo i dbałość o najdrobniejsze detale sprawiły, że stał się jednym z najważniejszych projektantów we Włoszech. To również on zapoczątkował tradycję ubierania gwiazd na czerwony dywan, niezliczone są też jego projekty kostiumów filmowych.

Największym konkurentem Armaniego był Gianni Versace; projektanci zajmowali przeciwne bieguny: Armani – elegancką i powściągliwą północ, Versace – odważne i krzykliwe południe. Projekty Armaniego od początku charakteryzowały się lekkością i miękkością linii, elegancją i szykiem. Często w swoich kolekcjach nawiązywał do estetyki dalekowschodniej Azji – poprzez wybór tkanin, kroje czy misterne hafty. Jego pierwsza kolekcja niewiele różni się od ostatniej. Może się to wydawać przewidywalne i nudne, jednak ta konsekwencja w działaniu zdecydowanie się opłaciła.

Poza niezwykłym poczuciem stylu oraz pełnym sukcesów, prężnie rozwijającym się biznesem, Giorgio Armani prowadził spokojne (choć nadal luksusowe) życie. Uwielbiał spędzać czas na swoim wielkim jachcie i otaczać się pięknem. Jako człowiek miał ogromne pokłady empatii i wrażliwości. To on był pierwszym projektantem, który wprowadził zakaz pracy modelek z BMI poniżej 18 po tragicznej śmierci Any Caroliny Reston; to on jako pierwszy zakazał wstępu na swój pokaz w Mediolanie w trakcie wybuchu pandemii; to on jako jeden z pierwszych wyraził symboliczne wsparcie dla Ukrainy po rosyjskiej inwazji. Pracujące z nim modelki wspominają go jako ciepłego i troskliwego, współpracownicy czuli się jak część rodziny.

Uroczystości z okazji obchodów 50-lecia marki zaplanowano na październik, w ramach mediolańskiego tygodnia mody. Wówczas zostanie zaprezentowana damska kolekcja na wiosnę i lato 2026.

Dodaj komentarz