
Tego nikt się nie spodziewał, a już z pewnością nie tego samego dnia. Najpierw Donatella Versace odchodzi z domu mody założonego przez jej brata, Gianni’ego Versace, a kilka godzin później Demna Gvasalia opuszcza Balenciagę i zostaje nowym dyrektorem kreatywnym Gucci.
Roszady na stanowiskach kreatywnych w luksusowych markach trwają w najlepsze. Dynamiczne zmiany nabrały tempa w ubiegłym roku – w samym tylko grudniu dotknęły one domów mody Maison Margiela, Bottega Veneta i Carven, obsadzono też wolną posadę w Chanel. Nowy rok branża również zaczęła z przytupem: dyrektorzy kreatywni odeszli z marek Proenza Schouler, Jil Sander i Gucci. Nikt jednak nie spodziewał się tego, co właśnie nastąpiło.
13 marca na oficjalnej stronie holdingu Capri, do którego należy Versace, pojawiło się oświadczenie o ustąpieniu Donatelli Versace ze stanowiska dyrektor kreatywnej, które piastowała nieprzerwanie od czasu tragicznej śmierci jej brata Gianni’ego w roku 1997. Donatella zamierza wycofać się z obowiązków projektantki, pozostanie jednak główną ambasadorką marki. Jej dotychczasową rolę we włoskim domu mody przejmie Dario Vitale, który dla tego stanowiska opuścił markę Miu Miu.
Media na całym świecie obwieszczają zgodnie: to koniec epoki. Jest to niewątpliwie prawda – Donatella stała na czele jednego z najpopularniejszych domów mody przez niemal 30 lat, przyczyniając się do znaczącego ukształtowania współczesnej mody. Siostra legendarnego projektanta nie kryła wzruszenia w swoim oświadczeniu:
„Nieść dziedzictwo mojego brata to największy zaszczyt całego mojego życia. Był on prawdziwym geniuszem, ale mam nadzieję, że mam trochę z jego ducha i wytrwałości. Jako nowa główna ambasadorka marki będę jej najbardziej zapamiętałą zwolenniczką. Versace jest w moim DNA i w moim sercu”.

Marka została założona przez jej brata, Gianni’ego Versace w 1987 roku i charakteryzowała się typowym dla południowych Włoch przepychem, bogactwem kolorów i odwagą w przełamywaniu zasad ubioru. Ten fakt podkreślił w swoim oświadczeniu nowy dyrektor kreatywny marki, Dario Vitale:
Dom mody Versace ma wyjątkowe dziedzictwo, które przetrwało dziesięciolecia i ukształtowało historię mody. Chciałbym wyrazić moje szczere podziękowania dla Donatelli za jej zaufanie do mnie oraz za jej niestrudzone poświęcenie dla niezwykłej marki, jaką jest dziś Versace.

Kolejną wiadomością, przez którą branża zadrżała w posadach, jest odejście Demny Gvasalii z Balenciagi oraz informacja o tym, iż został on nowym dyrektorem kreatywnym Gucci, z którym całkiem niedawno pożegnał się Sabato de Sarno. Gruziński projektant, założyciel marki Vetements, którą obecnie zarządza jego brat, w domu mody Balenciaga spędził ostatnie dziesięć lat i w ciągu tej dekady wzniecił wiele kontrowersji.
Postsowiecka estetyka Demny lansowana w marce Vetements została niejako przeniesiona do nowego miejsca pracy, które słynęło z wysokiego krawiectwa, nowatorskich form i elegancji. Nie dziwi więc, iż Gvasalia miał tyleż samo zwolenników, co przeciwników. Jedni uważają go za geniusza, który zrewolucjonizował podejście do mody luksusowej, inni – za osobę najłagodniej mówiąc nieodpowiednią na stanowisku następcy wielkiego couturiera Cristobala Balenciagi.
Decyzja o zaangażowanie projektanta w domu mody Gucci spotkała się z niemałym poruszeniem, zaciekawieniem i entuzjazmem osób z branży, jednak akcjonariusze holdingu Kering (właściciela Gucci) nie byli tym faktem równie zachwyceni. W dniu ogłoszenia zmian wartość akcji spółki na giełdzie zanurkowała o niemal 12 procent.
Czy Demna Gvasalia uczyni z Gucci kolejne Vetements, czy może jednak podejdzie do nowej roli ze świeżymi pomysłami? Tego dowiemy się najwcześniej w czerwcu, kiedy projektant oficjalnie rozpocznie wypełnianie obowiązków we włoskim domu mody. Miesiąc po tym zostanie zaprezentowana jego ostatnia kolekcja Haute Couture dla Balenciagi.
4 Comments