Magda Butrym jesień/zima 2025 – pierwszy pokaz projektantki w Paryżu

Magda Butrym jesień/zima 2025; fot. Jonas Gustavsson

To nie pierwsza obecność Magdy Butrym w Paryżu – we wrześniu ubiegłego roku polska projektantka zorganizowała prezentację swojej kolekcji na wiosnę i lato 2025. Tym razem jednak w ramach oficjalnego kalendarza paryskiego tygodnia mody odbył się pełnoprawny pokaz – kolekcja zatytuowana „Magdalena” to najbardziej osobista kolekcja w dorobku Butrym.

Dotychczas Magda Butrym podkreślała, że nie potrzebuje pokazów mody, a do rozwoju jej marki wystarczają jej skromne prezentacje. Wszak organizacja pokazu mody to przedsięwzięcie prestiżowe, ale i bardzo kosztowne, projektantka natomiast koncentrowała swoje wysiłki na rozwoju marki od wewnątrz bardziej niż na rozbuchanym marketingu. Ta formuła doskonale się sprawdzała – po dekadzie działalności jej nazwisko znane jest niemal na całym świecie, a projekty z metką Butrym noszą największe gwiazdy (Hailey Bieber, Lady Gaga, Natalie Portman to tylko kilka z nich).

Po owocnych dziesięciu latach naturalnie przyszedł czas na zmiany. Otwarcie w Warszawie pierwszego stacjonarnego butiku okazało się być dopiero pierwszym krokiem w nowo obranym kierunku. Świadkiem kolejnego byliśmy wczoraj – projektantka miała swój pierwszy pokaz mody w ramach tygodnia mody w Paryżu, najważniejszej stolicy mody.

Kolekcja o prostym, lecz bardzo osobistym tytule „Magdalena” składająca się z 23 sylwetek, zawiera w sobie esencję marki – romantyczną, nonszalancką i nieco buntowniczą, której filarem jest tradycyjne polskie rękodzieło. Charakterystyczne motywy nawiązujące do lokalnego folkloru spotykają się z nowoczesnymi krojami, a stylizacje jeszcze bardziej niż dotychczas podkreślają te kontrasty. Futrzany płaszcz niedbale zarzucony na dres, koronkowe rajstopy zestawione z wieczorową małą czarną, chustka zawiązana pod szyją jako dodatek do prążkowanego garnituru – słowiańskie korzenie projektantki widoczne są niemal w każdej sylwetce.

W kolekcji „Magdalena” dominuje intensywna czerwień, ręcznie dziergane koronki, kwiatowe nadruki jak na babcinych chustach i oczywiście najwyższej jakości, luksusowe materiały. Ewolucja stylu Magdy Butrym to fascynujący proces, który cały czas trwa. Jaki kierunek obierze w przyszłości? To pokażą kolejne sezony.

1 Comment

Dodaj komentarz