Magda Butrym debiutuje na tygodniu mody w Paryżu

Magda Butrym wiosna/lato 2025; fot. Instagram @magdabutrym

Magda Butrym zaprezentowała najnowszą kolekcję na sezon wiosna/lato 2025 podczas tygodnia mody w Paryżu. Kolekcja „Gossamer” to połączenie tradycyjnego polskiego rzemiosła ze współczesną interpretacją lat 80.

Choć nazwisko Magdy Butrym znane jest już w świecie mody niemal każdemu, a jej ubrania noszą największe gwiazdy (wśród których wymienić można między innymi Natalie Portman, Diane Kruger, Hailey Bieber czy Kim Kardashian), to z pewnością jej pojawienie się w oficjalnym kalendarzu paryskiego tygodnia mody stanowi kolejny ważny krok w jej karierze.

Tłem kameralnej prezentacji stał się stylowy apartament z widokiem na park Monceau. Wnętrza udekorowano delikatnymi różami i polskim rzemiosłem – szklanymi obiektami autorstwa Szymona Lubińskiego i Filomeny Smoły oraz koronkowymi zasłonami z kwiatowym motywem. Tymi akcentami Butrym podkreśla swoje słowiańskie pochodzenie, które ma znaczący wpływ na charakter jej twórczości.

fot. Instagram @magdabutrym

„Gossamer” to kolekcja pozostająca w zgodzie z zamiłowaniem Butrym do romantycznej i kobiecej estetyki, połączonej ze zdecydowanymi sylwetkami czerpiącymi z lat 80. Obok sukienek zmysłowo odsłaniających plecy lub prowokacyjnie transparentnych, pojawiły się skórzane płaszcze i kurtki z mocno zarysowanymi ramionami. Uzupełnieniem były modele wykonane z tradycyjnej polskiej koronki, które stanowiły doskonały balans między słowiańskim dziedzictwem a nowoczesnym podejściem do mody. Nie mogło zabraknąć stylowych akcesoriów – okularów przeciwsłonecznych, masywnej biżuterii czy praktycznych, dużych toreb, dzięki którym piękno kolekcji zyskało również funkcjonalny wymiar.

Magda Butrym niedawno świętowała otwarcie swojego pierwszego stacjonarnego butiku, który otworzył się w samym sercu Warszawy przy ulicy Foksal 15. Pojawienie się w oficjalnym kalendarzu Paris Fashion Week to kolejny krok milowy w karierze projektantki, która w ciągu 10 lat osiągnęła niebywały sukces na światową skalę.

fot. Instagram @laura_monticelli

1 Comment

Dodaj komentarz