Natalia Siebuła „Wrocław, przy ulicy Teatralnej…” lato 2024

Letnia kampania Natalii Siebuły to kolejna fantastyczna sesja zdjęciowa zlokalizowana w nietuzinkowej perle polskiej architektury. Tym razem jest to zamknięta dla zwiedzających część zabytkowej wrocławskiej pływalni, której złote armatury, morskie mozaiki i rzeźby doskonale komponują się z kolekcją projektantki utrzymaną w kolorach letnich owocowych sorbetów.

Na stronie Natalii Siebuły dowiadujemy się krótko o historii unikalnego obiektu, otwartego w 1887 roku:

Miejsce było bez wątpienia prestiżowe i bardzo nowoczesne. Kompleks oferował nie tylko pływalnie dla dorosłych i dla dzieci podzielone ze względu na płeć zgodnie ze zwyczajem tamtych czasów, lecz także łaźnię parową, oddział wanien higieniczno-leczniczych. W gmachu mieściła się także restauracja, kawiarnie, czytelnia, działał zakład fryzjerski i inne salony urody. Położony był niedaleko dworca kolejowego i promenady będącej wówczas częstym miejscem spacerów mieszkańców miasta.

Hale wrocławskiej pływalni połączone były w całość, choć każda z nich miała inny charakter. Łączyły je nawiązania do rzymskich łaźni – wnętrza z masywnymi sklepieniami, kolumnami, rzeźbami z piaskowca, mozaiki przedstawiające morskie stworzenia, fontanny, witraże i sztukaterie stworzyły niepowtarzalny klimat, będący do dziś jednym z najciekawszych pod względem architektonicznym budynków użyteczności publicznej.

Zakłady funkcjonują dziś jako Wrocławskie Centrum SPA, jednak wiele z zabytkowych sal jest niedostępnych dla odwiedzających. Natalia Siebuła zdołała jednak uzyskać zgodę na dostęp do wygasłych części kompleksu, gdzie powstała sesja do jej najnowszej kampanii. W krajobraz pełen starych żeliwnych wanien, złotych kranów, kolorowych kafli i mozaik przedstawiających różne podwodne stworzenia, projektantka wkomponowała swoją kolekcję utrzymaną w kolorach owocowych sorbetów – cytrynowej żółci, malinowego różu oraz leśnych owoców, przełamanych liliowym fioletem i złamaną bielą.

Siebuła tą kolekcją wraca do swoich korzeni – maksymalnie upraszcza kroje, bazując głównie na fasonie kimona. Tylko tu i ówdzie ozdobnik stanowią urocze w swej prostocie troczki zawiązywane na figlarne kokardki. Kopertowe sukienki z kimonowymi rękawami, proste topy bez rękawów z możliwością udrapowania i spodnie kuloty w bardzo subtelny sposób podkreślają sylwetkę, zapewniając jej maksimum wygody. Gdzieniegdzie pojawia się głębszy dekolt w kształcie litery V, zmysłowe rozcięcie eksponujące nogę czy zapięcie na rząd guziczków nawiązujące do stylu retro. Na specjalne okazje – minimalistyczny, niemal geometryczny garnitur, bluzka z baloniastymi rękawami i suto marszczona w pasie spódnica.

Natalia Siebuła po raz kolejny z powodzeniem łączy kobiecość, zmysłowość, prostotę form, estetykę retro i najnowsze trendy, tworząc zachwycająco piękne i jednocześnie funkcjonalne rzeczy. Mariaż mody i architektury w jej wydaniu to dowód na niezwykłą wrażliwość estetyczną, właściwą prawdziwym artystom.

Zdjęcia: Piotr Czyż @piotr__czyz
Modelka: Weronika Wacławik @dajdziaba
Makijaż i włosy: Katarzyna Lewińska @nonono_makeup
Stylizacja: Natalia Siebuła @nataliasiebula

Dodaj komentarz