BLUMI – nowa marka premium wegańskich torebek

Torebka Blumi fot. materiały prasowe

Moda przyszłości, łącząca etykę i ekologię – tak przedstawia siebie marka Blumi, nowość na polskim rynku wegańskich torebek premium. W premierowej kolekcji znalazły się modele w minimalistycznym stylu z retro twistem, a wiosną oferta powiększyła się o praktyczne nowości.

Nazwa Blumi pochodzi od angielskiego wyrażenia to bloom, czyli „rozkwitać”. Założycielki marki – Irmina Góralczyk i Milena Tobjasz – wierzą w to, że wegańska moda to kierunek, który będzie się w przyszłości rozwijał i rozkwitał coraz mocniej. Bo to właśnie etyczna i ekologiczna produkcja stanowi filar nowo powstałego brandu.

Od lokalnej, polskiej produkcji, przez dobór najlepszych na rynku skór roślinnych (obecnie znajdziemy w ofercie torebki z kukurydzy oraz winogron), aż po detale takie jak metki, pudełka, taśmy i kleje z materiałów szanujących naturę – Blumi stawia na odpowiedzialną, zrównoważoną modę, transparentność na każdym etapie produkcji i minimalizowanie negatywnego wpływu mody na środowisko. Marka silnie utożsamia się z ruchem na rzecz praw zwierząt, wspierając między innymi fundację Otwarte Klatki.

W premierowej kolekcji Blumi znalazły się modele torebek o minimalistycznej formie, zahaczającej nieco o estetykę lat 70. Są to praktyczna listonoszka na długim pasku, torebka midi z ozdobnymi przeszyciami oraz elegancka bagietka, do której można dokupić dłuższy pasek. Kolorystyka nie wybiega poza klasyczne bazowe kolory: możemy wybierać w odcieniach koniaku, beżu, czekoladowego brązu i czerni.

Niedawno marka wprowadziła do oferty również cardholdery w kolorach pasujących do już istniejących torebek. To świetne i praktyczne rozwiązanie również w kontekście ekologii – wykorzystywanie każdego skrawka materiału pozwala na zredukowanie odpadów do minimum.

W ostatnim czasie Blumi zadebiutowało na Targach Rzeczy Ładnych w Warszawie. Pozytywny odzew poskutkował obecnością marki również stacjonarnie – produkty Blumi obecne są w stolicy w butiku Thank You concept store na ulicy Mysiej.

Trzymamy kciuki za dalszy rozwój marki i wierzymy, że etyczna i odpowiedzialna produkcja to przyszłość mody.

Dodaj komentarz